Dlaczego w Polsce określenie "zdrowy emeryt" wydaje się oksymoronem?

wyszukaj:

Czy zastanawialiście się kiedyś, co robi zdrowy emeryt? Zdecydowana większość z was odpowie zapewne, że nigdy się nad tym nie głowiła, ponieważ w Polsce nie ma takiej kategorii jak zdrowy emeryt.

W naszym kraju ludzie w tym wieku narzekają na zdrowie, bo go nie mają. Poza tym nie chodzą do lekarza, unikają badań, nie prowadzą zdrowego trybu życia, ponieważ nikt ich tego nie nauczył. Część nie robi tego świadomie, ponieważ ma dość rodzimej służby zdrowia, która każe czekać na zabieg ratujący życie rok, dwa, a na wizytę u specjalisty - kilka miesięcy.

Winę ponosi też mentalność rodaków. Zanim polski emeryt zacznie o siebie dbać, zmieni się pokolenie albo dwa. Nasi seniorzy oczekują emerytury, a gdy ona już nastanie, jakby odliczali czas do śmierci. Jest to bardzo smutne.

Zachowaniu zdrowia, optymistycznej postawie tak charakterystycznej dla zachodnich seniorów nie sprzyjają złe nawyki i niskie świadczenia, które bardzo utrudniają aktywny wypoczynek, zdrową dietę.

Na szczęście jest sposób na to, aby w Polsce żył zdrowy emeryt, korzystał z życia po zakończeniu aktywności zawodowej i dorównywał optymizmem kolegom z Zachodu. Tą receptą są fundusze emerytalne, które pomnażają oszczędności Polaków oszczędzających na emeryturę w II filarze.

Mając konto w takim OFE, jego klienci otrzymują pakiet usług medycznych dla seniorów, szybki dostęp do turnusów rehabilitacyjnych. Do ich dyspozycji są tanie apteki...